"Rejs na Zachód"

Misia II to jacht, który nie stacjonuje nad morzem a ma w dzienniku jachtowym wypływane sporo mil morskich... polecamy poniższą relację naszego kolegi, Andrzeja Hulanickiego, który zorganizował naprawdę wspaniały rejs !!

Przeczytajcie całość koniecznie a dowiecie się o "spotkaniach bliskiego stopnia we mgle", historii pewnej kartki pocztowej, o tym jak należy łowić dorsza i wiele wiele innych ciekawych historyjek.

 

"Przygotowania"

        Patrzę w dziennik jachtowy i co widzę? Ostatni rejs MISI II na morze odbył się aż dwa lata temu. To przez te złe układy z sąsiadami ze wschodu. Rosjanie nie chcą nas widzieć w Bałtyjsku a ja innej drogi na Bałtyk nie znałem. MISIA II jest tym właśnie jachtem, który w 1990r. z posłem Edmundem Krasowskim na pokładzie, przepłynął z Elbląga na Bałtyk przez Cieśninę Pilawską. Pewnie teraz nie znalazłbym tak odważnego parlamentarzysty aby powtórzyć to doświadczenie. Musiałem obmyśleć coś innego.

Jako, że jestem synem rybaka wiem, że w ujściu Wisły, w Świbnie znajduje się port rybacki. Rybacy co dzień wypływają tam na Zatokę Gdańską dość dużymi jednostkami. Gdy tę wiedzę poszerzyłem okazało się, że głębokości w ujściu Wisły są wystarczające na to aby MISIA II tamtędy wyszła na Zatokę Gdańską. Odpadałby wtedy kłopot z kładzeniem masztu co byłoby konieczne przy przechodzeniu przegalińskiej śluzy. Załoga na ten rejs była skompletowana już jesienią ubiegłego roku zaś przygotowania jachtu rozpocząłem w marcu. Jak zwykle najwięcej problemów sprawiał mi silnik VOLVO PENTA MD-1 - leciwy staruszek. Dlatego już jesienią ubiegłego roku oddałem go do znajomego mechanika aby ten gruntownie przejrzał motor i naprawił co trzeba.

       Pracy było w skrócie mówiąc przy jachcie mnóstwo: wymiana uszkodzonych elementów, matowanie starego lakieru, lakierowanie itp. Tydzień przed rejsem mechanik przywiózł silnik. Wstawiłem go do jachtu, ustawiłem linię wału, odpowietrzyłem układ paliwowy i na szczęście w obecności naszego Bosmana uruchomiłem. Gdy odpalił, dostał wariackich obrotów. Dobrze, że Bosman zgasił go odprężnikiem. Oszczędzę, zwłaszcza sobie szczegółowych wspomnień dotyczących naprawy silnika przez mechanika - "fachowca". Okazało się, że naprawiając wcześniej mechanizm regulatora obrotów, źle go złożył, co było przyczyną "rozbiegania się " silnika. Doraźne uratował sytuację sympatyczny mechanik z PKS - Darek, który prawidłowo złożył regulator. Wiązało się to oczywiście z wyjmowaniem silnika z jachtu, co jest bardzo kłopotliwe no i kosztami naprawy.

       Przygotowanie jachtu do rejsu to ogrom problemów, które trzeba szybko i skutecznie załatwiać. Jest to między innymi zakup wielu potrzebnych akcesoriów jak pirotechnika, osprzęt, mapy, paliwo, żywność, ubezpieczenie itp. Gdy już w Jachtklubie wszystko co było do zrobienia przy jachcie zrobiłem, popłynąłem do mojej chaty na wsi nad Zalewem Wiślanym aby tam doposażyć jacht. Załadowałem cały dobytek tj. materace, koce, żagle, kuchenkę, gaz, mapy, narzędzia itp. Do rozpoczęcia rejsu pozostało trzy dni. Byłem akurat umówiony z ubezpieczycielem na oględziny jachtu i zdjęcia w Elblągu dlatego rano odpaliłem silnik aby się nieco rozgrzał przed drogą. Po kilku minutach silnik stanął i już nie dał się uruchomić. Myślałem, że wyjdę z siebie. Zero komentarza na temat mechanika, który całą zimę i pół wiosny "naprawiał" silnik. Po sprawdzeniu okazało sie, że w oleju jest woda a więc "walnęła" uszczelka pod głowicą. Szybki telefon do Darka i jadę na żaglach do Elbląga. Na szczęście siła wiatru i kierunek pasowały. Tu podziękowania dla obsługi mostu w Nowakowie. Panowie na telefon otworzyli mostek i mogłem bez zatrzymania płynąć dalej. Niestety już na ostatniej prostej napęd się skończył i żagle opadły. Szybki telefon do przyjaciela - Bosmana i hol do Jachtklubu.

       Znowu naprawa: nowa uszczelka, płukanie silnika, wymiana oleju, koszty. Na pytanie czy silnik pochodzi, Darek nie miał wesołej miny. Będzie chodził ale nie daję gwarancji jak długo - odpowiedział. Cóż było robić. Następnego dnia rozpoczyna się rejs i to długą jazdą na silniku.

DALEJ

GALERIA

strona główna