Środowisko żeglarskie znane jest z wielu obyczajów i obrządków oraz przesądów ( jak choćby dawny zwyczaj by na okręcie zawsze znajdował się olej lniany). Niebagatelny wpływ na to ma z pewnością fakt, że żeglarze pochodzili z różnych kultur, a każdy wnosił coś od siebie. Tradycje żeglarskie wypracowywały się więc przez wieki i dotyczyły różnych zagadnień, chociażby takich, jak różne tłumaczenia nieznanychjeszczewtedy zjawisk przyrodniczo-pogodowych. Dotyczyły one również życia na morzu jak i poza nim w przyportowych knajpach gdzie często żeglarze przychodzili z zamiarem “szukam miłości i innych uciech”. Bycie żeglarzem, szczególnie na wodach morskich, to trudny i ciężki kawałek chleba, hartujący ducha i umysł, a wieki, jakie liczy sobie ten sposób podróżowania, nie pozostały bez wpływu na zajmujących się nim ludzi. Niektóre z tych zwyczajów powoli się zacierają, inne w dalszym ciągu pozostają żywe i kultywowane nawet na bardzo nowoczesnych, współczesnych statkach, które ze starymi żaglowcami nie mają już nic wspólnego.